*W nowym mieszkaniu*
-Jejku Diego jak tutaj jest ślicznie...Powiedz mi nie miałeś czasem problemu z Pusią?Bo zawsze jak masz z tym kotem problem to zawsze masz tą minę...
-Tak racja miałem...Pusia zrobiła się teraz jakaś okropna Ale...Mam dla ciebie niespodziankę...
-Naprawdę?Mam zamknąć oczy?-Powiedziała Violetta
Tak!-Odpowiedział Diego...
Diego poprowadził Violettę do pokoju który nosił barwy niebieskie...Najprawdopodobniej była to Sypialnia...
-Teraz otwórz oczy!-Wykrzyknął Diego...Violetta powoli opuściła dłonie z oczu....
-Ja nie mogę!Czy to jest szczeniak?Jaki on jest piękny...
To była prawda szczeniaczek był strasznie słodki...
-Wiesz Diego,mam jedno pytanie na temat tego pieska...
-Tak?Pytaj...
-Tylko zgodnie z prawdą...Ile za niego zapłaciłeś?
-Eee...To jest tajemnica ale około 7 tys. złotych...
-7 tysięcy złotych?!Dobrze tylko następnym razem mnie upomnij zanim kupisz drogą rzecz...-A ja pójdę się z nim przejść...
-Nie,chciałbym ale przychodzi Fede no i Marco i wiesz...
-Tak,wiem taka chłopska ballada...Dobrze idę Paa...Wrócę przed 19.00 Paaa....
*15 minut później...*
-Hej stary...-Wykrzyknął Federico...-No aleś Violce chatę kupił...
-Diego nie przejmuj się nim...Z Ludmiłą się całował i mu odbiło...
-Z Ludmiłą? O JA ale...Fede szaleje!!!!!-Powiedział z lekkim wykrzyknikiem Diego...
*2 godziny później*
-Wróciłam!-Powiedziała Violetta...
W domu było tylko słychać ,,Teletubisie'' i głosy Federico...Od razu było wiadomo co jest grane...
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Czekajcie na nowiutki post co odkryła w Salonie...Będzie ciekawie....
Komentujesz i odwiedzasz mą stronę?-Uśmiech na mojej twarzy...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz